PREMIERA
...PREMIERA...
Moi kochani!
Nadszedł czas na kolejne ogłoszenia 😀, otóż 28.01.2020 roku premierę będzie miała debiutancka książka Anett Lievre pod tytułem Amandine Pragnienie Miłości. Książka ukaże się nakładem Wydawnictwa WasPos.
"(…) miałam wrażenie, że znajduję się w klatce. Innej, ale
jednak za kratami. Jeden koszmar się skończył, ale drugi wisiał w powietrzu.
Czy już zawsze będę się tak czuć?""
Anett Lievre "Amandine Pragnienie Miłości"
Łapcie opis ✍✍:
Dla Amandine koszmar stał się rzeczywistością.
Myślała, że ucieczka była jedyną drogą, by uwolnić się od codziennego piekła.
Dla Evana zdrada ukochanej żony okazała się ciosem
prosto w serce. Myślał, że ucieczka na inny kontynent pozwoli mu o tym
zapomnieć i wieść spokojne życie.
Czy się pomylili?
Dwie osobowości. Dwie pokaleczone dusze, które los
postanawia splątać na pustkowiu w spalonej słońcem Australii. Niepewni, czy
demony przeszłości ich dopadną, szukają swego miejsca na ziemi, pragnąc miłości
i zrozumienia.
Amandine to powieść, która skrada serce już od pierwszych
stron. Bohaterowie opisani są w bardzo realistyczny sposób, dlatego tę historię
czuje się każdą komórką umysłu, serca i duszy. Dzięki świetnie prowadzonej narracji,
powieść nas wsysa i nie pozwala skupić się na codzienności, dopóki nie przełoży
się ostatniej strony. Po przeczytaniu „Amandine. Pragnienie miłości” miałam
kaca książkowego. Świetna pozycja! Gorąco polecam na każdą porę dnia.
K.A.Figaro – Autorka bestsellerowej serii „Rozchwiani”
Amandine i Evan to dwie osoby, które uciekają przed
przeszłością – ona, żeby móc poczuć się lepiej; on, żeby zapomnieć. Czasem jednak
warto zajrzeć w przyszłość. Co tam na nich czeka? Wszystkiego dowiemy się w
kultowej powieści Anett Lievre „Amandine. Pragnienie miłości”. Ja z całego
serca polecam.
Paulina Nowaczyk, „1001Romansów”
„Amadine” zabiera nas w niezwykle emocjonującą podróż do
dzikiej i malowniczej Australii, która potrafi dać czytelnikowi nadzieję. Dawne
krzywdy i nawarstwione przez lata blizny przestają mieć znaczenie. Czasami
ucieczka może przynieść zupełnie nieoczekiwane następstwa. Czy jesteście na nie
gotowi? Dacie się porwać gorącej miłości, która spada niczym niezapowiedziany
deszcz na rozpalonych australijskich stepach?
Agata Wróblewska, @Śnieżnooka
Koniec jej świata okazał się dla niego nowym początkiem.
Kres jego świata stał się dla niej wschodem słońca.
W „Amandine” strach i niepewność przekształcają się w spokój
ducha i zaufanie.
Natomiast wielka siła miłości sprawia, że mrok duszy
ustępuje przed jaśniejącym świtem poranka.
www.recenzje-anki.blogspot.com
Komentarze
Prześlij komentarz